Recenzja filmu Naga Broń. Analiza, czy humor kultowej komedii z Lesliem Nielsenem zestarzał się, co zabiło parodie i czy nowa część ma sens.
Naga Broń – Recenzja: Czy Klasyka Zestarzała Się Jak Wino… czy Mleko?


Recenzja filmu Naga Broń. Analiza, czy humor kultowej komedii z Lesliem Nielsenem zestarzał się, co zabiło parodie i czy nowa część ma sens.

Naga broń 2 i pół nie spodobała mi się aż tak, jak jedynka. Miałem wrażenie, że twórcy złapali zadyszkę i coś chyba było na rzeczy, bo przy trzecim podejściu na krześle reżysera zaszła zmiana. Zamiast Davida Zuckberga reżyserią kierował Peter Segal, co chyba wyszło filmowi na dobre. Oto moja recenzja.

Naga broń była całkiem niezłą komedią. Owszem, miała swoje wady, ale generalnie ludzie śmiali się na niej do rozpuku Z kontynuacją mam jednak pewien problem…

Okolice lat 80-tych to był wspaniały okres dla absurdalnych komedii i parodii. Któż nie pamięta wyczynów Mela Brooksa, czy produkcji panów Jima Abrahamsa oraz Davida i Jerry’ego Zuckerów? Ta ostatnia trójka ubawiła publiczność prześmiewczym „Czy leci z nami pilot?” oraz